Spotkanie Świąteczne
Pierwotnie rola Chief Data Officera wyłoniła się z potrzeby uporządkowania obszaru danych. CDO wyposażony w narzędzia techniczne, regulacje wewnętrzne, a z biegiem czasu - coraz grubsze tomy przepisów narzuconych przez regulatorów - stanął w roli strażnika jakości danych. Data governance to proces zapewnienia odpowiedniej jakości danych w organizacji. Ale to rola dość responsywna - CDO poprawia to, co nie działa prawidłowo, dostosowuje też organizację do wymogów prawnych. Nie musi tak być.
Chief Data Officer 2.0, to partner biznesu, który pracuje bezpośrednio z zarządem, albo nawet awansuje do zarządu. Na wizytówce dawnych CDO coraz częściej pojawiają się stanowiska “Head of data and analytics”, “Data and transformation director” czy “Head of AI and analytics”, itp. Czy rola CDO odejdzie do lamusa? Jak odnaleźć się pośród tych zmian, aby zostać partnerem biznesu, który wspólnie z zarządem przeobraża organizację, a nie jedynie "zabezpiecza tyły"? Jak przejść z roli reponsywnej do kreatora biznesu, który odpowiada za cyfrowe R&D organizacji?